Skip to content
Free quote within one business day · EU-wide fulfillment Get advice
SustainabilityB2BBranded gifts

Zrównoważone prezenty firmowe: jak dawać dobrze bez greenwashingu

Jak oceniamy deklaracje zrównoważoności w PleasantPresent — i na co radzimy zwracać uwagę przed zatwierdzeniem zamówienia.

Albinas Kirkilas4 min czytania

Ludzie na świeżym powietrzu w firmowej odzieży stworzonej, by trwać — zrównoważoność, której naprawdę używasz

Pięć lat temu „zrównoważone prezenty firmowe" były niszowym zapytaniem. Dziś są w niemal każdym briefie, który ląduje na naszym biurku — a jednocześnie termin został tak rozwodniony, że trudno odróżnić prawdziwy eko-produkt od tego z zieloną naklejką przyklejoną na plastiku.

To przewodnik dla osoby, która musi zatwierdzić zamówienie. Przejdziemy przez to, co naprawdę się liczy, gdzie są najczęstsze pułapki i jak zadawać dostawcom właściwe pytania.

Dlaczego to się teraz liczy (i nie w mglisty sposób)

Trzy siły uczyniły zrównoważoność realnym kryterium zakupowym, a nie zdaniem PR:

  • Regulacje nadrabiają zaległości. Unijna dyrektywa o sprawozdawczości w zakresie zrównoważonego rozwoju wymaga teraz od większych firm raportowania o całym łańcuchu wartości — tak, obejmuje to 500 firmowych notesów zamówionych na konferencję. Mniejsi dostawcy są wciągani przez ankiety.
  • Pracownicy i klienci zauważają. Gdy pracownik pokolenia Z rozpakowuje „premium" pudełko prezentowe i odkrywa, że to głównie plastik i powietrze, zdjęcie trafia na kanał Slack, a nie do kartki z podziękowaniem.
  • Wartość odsprzedaży jest teraz częścią cyklu życia. Torba z bawełny organicznej za 40 € trwająca trzy lata bije poliestrową za 12 €, która kończy w szufladzie.

Dobra wiadomość: zrobienie tego dobrze rzadko jest dużo droższe niż zrobienie tego źle. Zła wiadomość: wymaga zadania dostawcom kilku niewygodnych pytań.

Na co zwracać uwagę w materiale

Większość deklaracji zrównoważoności żyje lub umiera na poziomie materiału. Krótka lista warta poznania:

  • Bawełna z recyklingu lub rPET — poliester z recyklingu z butelek PET. Niedoskonały (mikrowłókna wciąż są problemem), ale znacząca poprawa względem poliestru pierwotnego. Szukaj certyfikatu Global Recycled Standard (GRS).
  • Bawełna organiczna — potrzebuje certyfikatu GOTS, by coś znaczyć. „Organiczna" sama w sobie to słowo marketingowe.
  • Drewno i papier z certyfikatem FSC — obejmuje odpowiedzialnie zarządzane lasy. Powszechne w notesach, ołówkach, opakowaniach.
  • Bambus — szybko rosnący, niskonakładowy, ale uważaj na bogate w żywicę produkty kompozytowe oznaczone jako „bambus", które są głównie plastikiem.
  • Bioplastiki (PLA) — lepsze niż plastik ropopochodny tylko jeśli faktycznie trafią do kompostowania przemysłowego. W domowym koszu zachowują się jak zwykły plastik.
  • Korek — naprawdę odnawialny, zbierany bez zabijania drzewa. Świetny do akcesoriów i okładek notesów.

Jeśli dostawca nie potrafi powiedzieć, z czego produkt jest faktycznie zrobiony w ujęciu procentowym, to jest odpowiedź na twoje pytanie.

Firmowe polo w codziennym użyciu — dobrze wykonany przedmiot, który się zwraca

Certyfikaty warte sprawdzenia

Certyfikat nie jest magiczną tarczą, ale wiarygodne reprezentują prawdziwe audyty. Te, których szukamy:

  • GOTS (Global Organic Textile Standard) — dla tekstyliów organicznych
  • GRS (Global Recycled Standard) — dla materiałów z recyklingu
  • FSC (Forest Stewardship Council) — dla drewna i papieru
  • OEKO-TEX Standard 100 — dla bezpiecznych poziomów chemikaliów w tekstyliach
  • B-Corp — dla samego dostawcy, nie produktu
  • Cradle to Cradle — ocena pełnego cyklu życia, rzadka ale rygorystyczna

Jeśli dostawca powołuje się na certyfikat, poproś o numer certyfikatu. Powinien być sprawdzalny na stronie organu wydającego.

Sygnały ostrzegawcze greenwashingu

Rzeczy, które wyglądają na zrównoważone, ale zwykle nie są:

  • „Ekologiczny" bez dalszego doprecyzowania. Sam w sobie nic nie znaczy.
  • Zielona kolorystyka i ikona liścia na opakowaniu. Czysty język designu.
  • Jednorazowe bambusowe sztućce owinięte w plastik.
  • „Biodegradowalny" bez określenia warunków (kompostowanie przemysłowe? morskie? składowisko?).
  • „Neutralny węglowo" tylko przez kompensacje, bez realnej redukcji śladu produktu.
  • „Zrównoważona kolekcja", która jest małą sekcją skądinąd konwencjonalnego katalogu.

Pięć kategorii, które działają w praktyce

Co najczęściej zamawiamy dla klientów, którzy naprawdę chcą, by to się udało:

  • Torby i odzież z bawełny organicznej — przedział 8–25 €. Certyfikowane GOTS, sitodrukowane farbami na bazie wody.
  • Butelki z aluminium lub stali nierdzewnej z recyklingu — przedział 15–35 €. Długowieczne, wielokrotnego użytku, zastępują dziesiątki plastikowych butelek.
  • Notesy z certyfikatem FSC z papierem z recyklingu — przedział 10–20 €. Przyzwoita gramatura papieru liczy się bardziej niż wymyślne okładki.
  • Akcesoria z korka lub skóry z recyklingu — przedział 20–40 €. Etui na karty, pokrowce na laptopy, małe torby.
  • Jedzenie i napoje z lokalnych źródeł — regionalny miód, czekolada z małych partii, rzemieślnicza herbata. Zerowy ślad wysyłki w Europie, a odbiorcy faktycznie je spożywają.

Czego byśmy unikali: większości gadżetów „bambusowych", „biodegradowalnych" artykułów jednorazowych i każdego „eko" zestawu prezentowego ciężkiego od opakowań.

Praktyczna lista kontrolna zrównoważoności

Przed zatwierdzeniem zamówienia przechodzimy to z klientami:

  • Czy materiał jest określony procentowo (np. „80% bawełny z recyklingu", a nie „wykonane z materiałów z recyklingu")?
  • Czy certyfikaty są nazwane z numerami referencyjnymi?
  • Gdzie produkt jest faktycznie wytwarzany? (Wyprodukowane w Europie bije wysyłkę z Azji już na samym transporcie.)
  • Jaka jest oczekiwana żywotność? Trzy lata codziennego użytku to lepsza zrównoważoność niż dwa miesiące okazjonalnego.
  • Co dzieje się z produktem na końcu życia? Czy można go poddać recyklingowi w standardowych strumieniach?
  • Czy opakowanie jest zdatne do recyklingu i czy jest odpowiednie do prezentu, czy przewymiarowane?

Jeśli dostawca waha się przy większości z nich, masz swoją odpowiedź.

Szczera konkluzja

Naprawdę zrównoważony prezent firmowy to taki, który jest dobrze wykonany, użyteczny, materiałowo uczciwy i wyprodukowany jak najbliżej odbiorcy, na ile to praktyczne. Zwykle kosztuje nieco więcej z góry i znacznie mniej w żalu. Leniwy sposób to zielona naklejka na poliestrowym długopisie. Dobry sposób to zadanie trzech dodatkowych pytań, zanim zamówienie wyjdzie.

To właśnie ta część, w której możemy pomóc — zarówno z pytaniami, jak i z dostawcami, którzy odpowiadają na nie właściwie.

Czytaj dalej

Więcej z dziennika